Darmowa dostawa od 100zł Wysyłka tego samego dnia!

Brittney Griner nie jest sama. Dlaczego profesjonalni sportowcy używają konopi?

Brittney Griner została aresztowana i zatrzymana w Moskwie ponad tydzień temu. Padło na nią podejrzenie o podróżowanie z konopiami. W weekend rosyjscy urzędnicy ogłosili, że zatrzymali amerykańską kobietę po odkryciu konopi w bagażu. Rosyjskie władze później ujawniły, że jest to siedmiokrotna zwyciężczyni WNBA All Star i dwukrotna złota medalistka olimpijska Brittney Griner.

10.05.22

Brittney Griner nie jest sama. Dlaczego profesjonalni sportowcy używają konopi

Spis treści:

  1. Profesjonalni sportowcy używają konopi
  2. Nie jest to zaskakujące dla tych, którzy tego spróbowali
  3. Odpoczynek i odzyskiwanie sił są kluczem do kariery
  4. Jak wygląda normalny dzień każdego profesjonalnego sportowca?
  5. Nie pozwól nadać sobie piętna “Lazy Stoner”
  6. Kilka słów podsumowania

Profesjonalni sportowcy używają konopi

To nie jest wyjątek, tylko reguła. Z tego względu, że Brittney Griner, pozostaje w rękach władz rosyjskich, to jej rodzina błaga o jej zwolnienie. Jest aresztowanie próbuje ukryć to, co dla większości ludzi jest już całkowicie oczywiste. Chodzi mianowicie o to, że profesjonalni sportowcy używają konopi. Jeżeli Brittney Griner, wykorzystała konopie, aby być w jak najlepszej formie psychicznej i fizycznej, nie jest wyjątkiem. Ona jest regułą.

Aktywność fizyczna staje się w coraz większym stopniu po prostu nauką o sporcie. Większość sportowców, niezależnie od tego, w jakiej dziedzinie jest znana, stosuje konopie, aby utrzymać się na szczycie. Co więcej, robi to również ich konkurencja oraz koledzy z zespołu. Stosowanie konopi przez profesjonalnych sportowców stało się czymś zupełnie powszechnym. Używa się ich na szkoleniach, po to, aby mieć więcej energii oraz w czasie zawodów.

“Większość biegaczy ultramaratonów, używa konopi”, powiedział elitarny biegacz długodystansowy Avery Collins. Natomiast olimpijski gracz w rugby Andrew Durutalo szacuje, że około 95% jego kolegów z drużyny i konkurentów wykorzystywało konopie. Były gracz Kenyon Martin powiedział, że w NBA robi to już 85 procent. Natomiast emerytowany gracz Dallas Cowboys Martellus Bennett powiedział, że w NFL jest to 89 procent.

Nie jest to zaskakujące dla tych, którzy tego spróbowali

Chociaż może to być niespodzianka dla niektórych fanów, właścicieli zespołu i kontrolerów w Światowej Agencji antydopingowej (WADA), dla każdego, kto posmakował magicznego koktajlu konopi i treningu, wszystko staje się jasne. Nawet osoby, które prowadzą na co dzień siedzący tryb życia, po wzięciu 10-20 mg THC, mogą zacząć biegać po górskich szlakach. W ten sposób mogą pobijać własne rekordy.

System endokannabinoidowy reguluje prawie wszystkie ludzkie funkcje, więc konopie mogą działać bardzo prozdrowotnie na cały organizm. Zacznie od chodzić jak w szwajcarskim zegarku.

Podczas gdy używanie konopi jest niezwykle powszechne w całym sporcie, to sportowcy biorą je w różnych celach. Poszczególne dyscypliny sportowe różnią się między sobą specyficznymi dolegliwościami. Branie konopi ma na celu ich złagodzenie, a nawet wyeliminowanie. Dodajmy tutaj jeszcze, że ponieważ system endokannabinoidowy naszego organizmu reguluje prawie wszystkie nasze funkcje ludzkie (sen, nastrój, apetyt, płodność i o wiele więcej), konopie mogą niezwykle pozytywnie wpływać na zdrowie. Wszystko zaczyna się regulować. Te osoby, które je stosują mają ogromne wsparcie w postaci własnego organizmu.

Tutaj przyszła pora na jedno spostrzeżenie autora książki Runners High: How A Movement of Stoned Athletes Is Changing The Science of Sports. Zauważył on mianowicie, że podczas spotkania promocyjnego jest dzieła Mainstream Media Outlets, chciało go tylko zapytać o konopie stosowane w celu zmniejszenia dolegliwości bólowych. Nie ma w tym nic złego, ponieważ opioidy oraz pozostałe farmaceutyki mogą siać niezłe spustoszenie w umysłach i ciałach profesjonalnych sportowców już od dziesięcioleci. Jako dawny gracz NFL Martellus Bennett raz wyjaśnił: “To gówno, to ruina dla wątroby. Z czasem konopie zaczynają się odkładać w Twoich nerkach lub w wątrobie. Chociaż Bóg stworzył konopie, to powołał do życia również ludzi, którzy mają tendencje do ich nadużywania”.

Konopie charakteryzują się bardzo silnymi właściwościami przeciwzapalnymi. Zmienia też reakcję emocjonalną na odczuwany przez Ciebie ból. Nie ma żądnych innych leków przeciwbólowych, które działałyby w taki sposób. Konopie oferują zawodowym sportowcom jeszcze więcej korzyści.

Dawny gracz NFL Martellus Bennett bronił użycia konopi w sporcie profesjonalnym. Oszacował on, że 89% graczy NFL stosuje je na co dzień. Dzisiaj Bennett jest dyrektorem generalnym Imagination Agency, która produkuje książki dziecięce, kreskówki i aplikacje.

Odpoczynek i odzyskiwanie sił są kluczem do kariery

Istnieje powód, dla którego CBD stał się najnowszym ulubieńcem sportowców profesjonalnych. Te produkty opierają swoją siłę na gwiazdach takich, jak: Megan Rapino, Mark Wahlberg i Mike Tyson. Wykorzystują one coś więcej niż tylko właściwości przeciwzapalne konopi. CBD między innymi ułatwia zasypianie. W dodatku, pomaga się w dużo większym stopniu zregenerować w czasie snu. Natomiast najnowsze badania naukowe pokazują, że CBD zmniejsza spastyczność mięśni. Nadmierna spastyczność mięśni w bardzo dużym stopniu spowalnia odzyskiwanie przez profesjonalnych sportowców sił po treningach.

Jak wygląda normalny dzień każdego profesjonalnego sportowca?

Większość profesjonalnych sportowców przez całe życie bardzo dużo podróżuje. Jednocześnie stara się podpisać jak najwięcej umów i wziąć udział w jak największej ilości konkursów. To wszystko może być naprawdę męczące. Jednocześnie musimy tutaj wspomnieć o tym, że obowiązkiem sportowca jest jak najbardziej odpocząć w krótkim czasie między tymi konkursami. Właśnie z tego powodu muszą się w jakiś sposób wspierać. Ten system jest bardzo dobrze znany osobom, które były w wojsku. Na sportowcach wymuszą się to, aby przechodzili w stan odpoczynku w ciągu jednej chwili.

Dlatego odpoczywają oni w każdej wolnej chwili. Jednak to wolne dla sportowca może być w bardzo nietypowych godzinach, na przykład o 23:00 lub o 2:00 w nocy. Większość normalnych ludzi już wtedy sobie smacznie śpi i zbiera siły na kolejny, pełen wyzwań dzień. Natomiast sportowcy muszą trzymać się wyznaczonego harmonogramu. Dlatego tak chętnie sięgają po konopie. Jest to substancja nietoksyczna. Dodatkowo, może szybko wprowadzić sportowca w stan odpoczynku i nie powodować u niego dezorientacji, po jego skończeniu. Jest to szczególnie ważne w sytuacji, gdy dany profesjonalny sportowiec dużo lata samolotem. Musimy tutaj również wspomnieć o tym, że jest to duże ułatwienie dla profesjonalnych sportowców. Dlatego apelują oni o zalegalizowanie konopi na całym świecie.

Światowa agencja antydopingowa usunęła CBD z ich listy substancji zakazanych w 2018 r. Niestety jest nadal zabronione. Amerykański sprinter Sha’carri Richardson miał nadzieję na to, że weźmie udział w kolejnych letnich igrzyskach olimpijskich. Jednak właśnie wtedy konopie zaczęły być znowu brane pod uwagę w testach antydopingowych. Richardson zaczął znowu stosować konopie, w chwili śmierci swojej matki. Pomagały mu one w zmniejszeniu żalu po jej stracie.

Nie pozwól nadać sobie piętna “Lazy Stoner”

THC jest często pomijane jako pomoc w sporcie. Wynika to stąd, że przylgnęło do niego piętno “Lazy Stoner”. Jednak było to błędem. Najlepszym dowodem na potwierdzenie tej tezy jest fakt, że te czasy już dawno i słusznie minęły. Musimy tutaj również wspomnieć o tym, że reklamy w radiu i w innych mediach mówiły o tym, że CBD nie zawiera THC. Marki wręcz się tym chwaliły na prawo i lewo. Jest to świadome wprowadzanie klienta w błąd. Takie reklamy sprawiały, że konsumenci traktowali THC jak jakąś szkodliwą dla zdrowia toksynę.

W rzeczywistości THC jest czymś zupełnie innym. Nie tylko zwiększa pozytywne efekty działania CBD, ale również pozwalają sportowcom skoncentrować się wyłącznie na czekającym ich zadaniu. Wtedy nie rozpraszają ich między innymi sponsorów, fanów, sędziów, czy konkurencję. Znany naukowiec Ethan Russo, kiedyś powiedział mi: “Nie ma preparatu CBD, który nie jest ulepszony przez dodanie THC”.

Każdy, kto na co dzień jest bardzo aktywny fizycznie, może tego doświadczyć na własnym ciele. Potwierdzają to wypowiedzi narciarzy, kulturystów, rowerzystów, instruktorów jogi, graczy koszykówki, siatkówki, a nawet golfistów.

Kilka słów podsumowania

Takie działania CBD, jak wyżej opisane, nie są żadną magią. Chodzi o pamięć mięśniową. To, co dla osoby, która nie stosuje konopi, może być bardzo przykrym i pełnym bólu doświadczeniem, dla kogoś innego, będzie czymś przyjemnym. Może nawet skłoni go to do uprawiania danej dyscypliny sportowej zawodowo. Nie bez znaczenia jest tutaj również fakt, że WADA zdecydowała się na ponowne przyjrzenie się konopiom w sporcie. Może nawet uda się je zalegalizować? WADA swoje ostateczne ustalenia w tej kwestii ma ogłosić w 2022 roku. Zobaczymy, co uda się zmienić. Może konopie przestaną być uważane za doping.

Źródła:

  1. https://www.nytimes.com/2022/03/05/sports/basketball/russia-brittney-griner.html
  2. https://www.leafly.com/news/politics/brittney-griner-detained-in-russia-for-cannabis-oil
  3. https://www.penguinrandomhouse.com/books/653009/runners-high-by-josiah-hesse/
  4. https://www.upi.com/Sports_News/NFL/2018/04/11/Retired-TE-Bennett-says-89-percent-of-players-use-marijuana/2711523480884/